Pater Josef Kentenich Portraits

Informacje na temat procesu beatyfikacyjnego

Proces beatyfikacyjny o.Józefa Kentenicha został otwarty w Trewirze 10. lutego 1975 roku.

Wywiad: Proces beatyfikacyjnego o. Józefa Kentenicha

W wywiadzie z maja 2020 r. O. Eduardo Aguirre, postulator procesu beatyfikacyjnego o. Józefa Kentenicha (patrz zdjęcie po prawej), przedstawił stan tego procesu.     
Aktualny dodatek do publikacji w niektórych mediach z lipca 2020 r. znajduje się na końcu artykułu.

1) Jaki jest aktualny stan procesu beatyfikacyjno- kanonizacyjnego o. Kentenicha?

Proces beatyfikacyjny o. Kentenicha znajduje się już w końcowej fazie etapu diecezjalnego (w diecezji Trier, Niemcy), to znaczy, że badania nad jego życiem i dziełem są w dużej mierze zakończone:

- Spośród jego pism opublikowanych i niepublikowanych (listy, notatki z wykładów, pisma osobiste itp.), liczących blisko 100 000 stron, skatalogowano około 32 000 dokumentów. Badania przeprowadzono w 110 archiwach kościelnych i cywilnych w różnych krajach.

- Około 200 osób, które znały osobiście o. Kentenicha i z nim współpracowały, zostało przesłuchanych w charakterze świadków.

- „Wołanie o świętość" jest powszechne. Do tej pory do Sekretariatu o. Kentenicha w Niemczech zgłosiły się osoby z ponad 90 krajów. Udokumentowano prawie dwa miliony odpowiedzi na modlitwę.

Wszystko to wymagało ogromnego nakładu pracy, która trwa już 45 lat. Niektóre aspekty tych badań nie są jeszcze w pełni zakończone, dlatego nie można jeszcze zamknąć etapu diecezjalnego. Wkrótce będzie można także badać archiwa Świętego Oficjum - obecnie Kongregacji Nauki Wiary - które dopiero niedawno zostały odtajnione i udostępnione do badań. Nie należy zapominać,
że o. Kentenich przez 14 lat żył na wygnaniu z powodu środków administracyjnych i dyscyplinarnych Świętego Oficjum.

Po zakończeniu etapu diecezjalnego następuje etap watykański lub rzymski, w którym wszystkie te obszerne dokumenty, pisma, protokoły itp. procesu są przesyłane do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie, gdzie dokumenty te są studiowane, potwierdzane i oceniane. To również może trwać kilka lat. Kongregacja ta ma za zadanie sprawdzić, czy Sługa Boży (nazwa nadana osobie badanej podczas procesu) w sposób heroiczny żył cnotami chrześcijańskimi i czy osiągnął świętość. Wtedy Kongregacja może zaproponować Ojcu Świętemu, aby Sługa Boży został uznany za "godnego czci".

Następnym krokiem będzie beatyfikacja Czcigodnego Sługi Bożego. Aby tak się stało, konieczne jest uznanie cudu, który wydarzył się za wstawiennictwem o. Kentenicha. W przypadku zgłoszenia możliwego cudu, konieczne jest wszczęcie nowego procesu w celu zbadania sprawy. Ma to również pierwszą fazę, w diecezji, w której wydarzył się cud, zbieranie wszystkich dokumentów, świadectw
i odpowiednich opracowań. Następnie następuje faza rzymska, w której dokumenty muszą zostać przejrzane i potwierdzone w celu uzyskania ostatecznego werdyktu. Jeśli cud zostanie potwierdzony
i zatwierdzony przez Kongregację, papież może beatyfikować czcigodnego sługę Bożego.

Aby "błogosławiony" mógł być kanonizowany, czyli czczony na całym świecie jako święty w Kościele, musi być zatwierdzony drugi cud.

2) Co oznaczałaby kanonizacja Założyciela dla Ruchu Szensztackiego?

Kanonizacja oznacza uznanie i potwierdzenie przez Kościół, że o. Kentenich żył cnotami chrześcijańskimi w sposób wzorowy, że stał się świętym w naśladowaniu Chrystusa, że był uległy
i otwarty na działanie Ducha Świętego oraz że wiernie i konsekwentnie wypełniał wolę Bożą w swoim życiu.

W ten sposób Kościół może ukazać go jako wzór świętości i wskazać na przykład jego życia jako drogę do świętości dla współczesnych ludzi.

Podobnie - i to wydaje się nam szczególnie ważne - Kościół uznałby wagę i aktualność charyzmatu, który o. Kentenich otrzymał jako dar i misję od Boga dla naszych czasów. W ten sposób Kościół może jeszcze bardziej otworzyć się na przyjęcie i docenienie szensztackiego przesłania, duchowości
i pedagogiki, które mamy do przekazania na dzień dzisiejszy.

Dla Rodziny Szensztackiej beatyfikacja i kanonizacja Założyciela byłaby silnym bodźcem do bardziej zdecydowanej i odpowiedzialnej pracy nad urzeczywistnianiem charyzmatu Ojca Kentenicha
w Kościele, do naśladowania go na jego drodze do świętości i do wypełniania misji, którą Bóg powierzył nam za jego pośrednictwem.

Każdy założyciel, który ma prorocką misję, aby była ona owocna, potrzebuje naśladowców i uczniów, którzy utożsamiają się z jego charyzmatem, wcielają go w Kościele i w świecie, i przekazują go dalej.

Mamy również nadzieję, że wraz z kanonizacją Ojca Kentenicha, szensztackie ‘źródło łaski’ - Przymierze Miłości z Maryją i Sanktuarium - jak również duchowość, pedagogika i różne inicjatywy apostolskie zostaną uznane za ubogacenie Kościoła.

3) Na jakie cnoty o. Kentenicha zwróciłbyś uwagę, które przemawiają za jego świętym życiem?

Świętość o. Kentenicha, jego heroizm w odniesieniu do cnót chrześcijańskich, wypływa w nim ze świadomości, że jest nosicielem charyzmatu, który Bóg mu powierzył. Przekonanie, że jest powołany przez Boga do świeckiej misji, nieustannie napędzało go w jego walce o świętość. To poczucie misji motywowało go do całkowitego oddania się Bogu i przynaglało go do całkowitego poświęcenia się tej misji. To jest świętość apostolska. Żyć i być świętym dla misji, aby uświęcać świat i prowadzić go do Boga.

Ojciec  Kentenich żył heroicznie i przykładnie cnotami teologicznymi, które są podstawą wszystkich innych cnót chrześcijańskich. Aby to zilustrować, musimy wiedzieć więcej o jego życiu (biografii), jego pismach, jego pracy.... W ten sposób możemy być pewni, że był on kapłanem głęboko nadprzyrodzonym, człowiekiem wiary, który kochał Boga, ludzi i misję, którą Bóg mu powierzył, ze wszystkich sił swego serca. Z tego powodu oddał swoje życie, bez lęku i z odwagą, która płynie
z nadziei na zwycięstwo Chrystusa Zmartwychwstałego.

Ten temat wymagałby więcej czasu i studiów, ale mogę tu krótko wspomnieć o niektórych charakterystycznych cechach sposobu, w jaki o. Kentenich żył cnotami teologicznymi:

- Wiara: O. Kentenich żył i nauczał specyficznego sposobu przeżywania każdego dnia przez wiarę. W Szensztacie nazywamy to "praktyczną wiarą w Opatrzność Bożą". Chodzi o wiarę w ‘Boga życia’, który nieustannie spotyka się z nami na naszej drodze życia, który pisze z nami historię i który prowadzi ludzkość - a w konkretnym przypadku każdego człowieka z osobna - według planu zbawienia, miłości
i mądrości. Jest to żywy Bóg, który objawia się zarówno w wielkich wydarzeniach historii, jak i w drobnych zdarzeniach naszego codziennego życia.

Jednocześnie wiara o. Kentenicha była naznaczona niezachwianą, dziecięcą ufnością w moc Maryi,
w przymierze miłości z Nią oraz w moc sanktuarium jako owocnego źródła łaski. O. Kentenich zawsze uważał siebie za narzędzie w rękach Maryi; jako taki, przez całe swoje życie angażował się w służbę misji, jaką Maryja pełni w dziele odkupienia u boku Chrystusa, jako Jego Stała Towarzyszka i Pomocnica.

W życiu o. Kentenicha odnajdujemy również głębokie dziecięctwo wobec Boga Ojca. Doświadczył siebie jako małego i pokornego dziecka przed Bogiem i właśnie w ten sposób czuł się głęboko bezpieczny.

- Nadzieja: O. Kentenich jest człowiekiem, który niesiony wiarą, wolny od lęku, ryzykował wszystko, aby wypełnić wolę Bożą i posłannictwo, które otrzymał od Boga. Stał mocno w nadziei, ponieważ był pewien Bożego zwycięstwa. W ten sposób z determinacją, nieustraszonością i pewnością siebie pokonał prześladowania hitlerowskie, obóz koncentracyjny, konfrontację ze Świętym Oficjum, niezrozumienie przełożonych i 14 lat wygnania.

- Miłość: Głębokie doświadczenie rzeczywistości Przymierza Miłości z Bogiem, z Maryją, z Rodziną Szensztacką było źródłem siły dla życia i pracy Ojca Kentenicha - bardzo konkretnie dla jego oddania się osobom, które Bóg postawił na jego drodze. Z tego źródła wypływała też jego miłość do Kościoła. Wymowne jest, że chciał dla siebie epitafium: "Umiłowałem Kościół".

W tym kontekście można by również podkreślić jego wrażliwość i zmysł profetyczny, który był widoczny w obliczu wyzwań i wstrząsów naszych czasów. Jest kimś, kto żył - jak sam mówił - "z ręką na pulsie czasu i uchem przy sercu Boga"; z myślą o Kościele na "nowym brzegu", o nowych horyzontach.

Warto też zwrócić uwagę na jego silną intuicję i zmysł pedagogiczny, które czyniły z niego wybitnego wychowawcę wolnych osobowości, potrafiącego odpowiedzieć na prądy i wyzwania czasu.

4) Jakie inicjatywy są podejmowane w Ruchu Szensztackim, aby wesprzeć proces kanonizacji Ojca Kentenicha?

Z całą pewnością można powiedzieć, że Rodzina Szensztacka na całym świecie modli się o kanonizację Założyciela. Do tego dochodzi wierne zaangażowanie w  życie z Przymierza Miłości z Maryją dla szensztackiego posłannictwa. Poprzez modlitwę i poznanie historii życia ojca Kentenicha wzrasta osobiste przywiązanie do niego, ufność, że jest on w niebie i może wstawiać się za nami.

W krajach, w których Szensztat osiągnął pewien poziom rozwoju, powstaje "Sekretariat Ojca Kentenicha", którego celem jest szerzenie jego drogi do świętości. Odbywa się to poprzez publikowanie modlitw o kanonizację, nowenn, biuletynów i innych materiałów. Ponadto Sekretariat przyjmuje prośby o modlitwę powierzone wstawiennictwu o. Kentenicha i zbiera sprawozdania z "odpowiedzi na modlitwę". Sekretariat centralny znajduje się w Szensztacie, w Niemczech. Jest on prowadzony przez Szensztackie Siostry Maryi.

W ciągu ostatnich trzech lat w 13 krajach powstały kręgi lub grupy modlitewne, połączone przez WhatsApp, do których należy już ponad 1400 osób. Poprzez codzienne modlitwy, nawiedzenie  sanktuarium, poprzez  adorację Najśw. Sakramentu i tym podobne, są oni zaangażowani w proces beatyfikacyjny Ojca Kentenicha. Te grupy modlitewne są w kontakcie z odpowiednimi sekretariatami w różnych krajach.

Ogólnie rzecz biorąc, w zorganizowanych wspólnotach szensztackich promuje się studium, opracowywanie i rozpowszechnianie duchowego dziedzictwa Ojca Kentenicha i ciągle pojawiają się inicjatywy, aby przełożyć je na konkretne dzieła, które przyczyniają się do realizacji jego charyzmatu. W ten sposób w różnych krajach, w których Szensztat jest obecny, powstały projekty socjalne, szkoły, działalność duszpasterska i apostolska, wydawnictwo książek itp.

5) Dlaczego włączenie o. Kentenicha do grona kanonizowanych świętych miałoby być cenne dla Kościoła powszechnego?

Aby jego charyzmat został przyjęty i był owocny dla Kościoła nowej ery. Dla nas ważne jest nie tyle uznanie osobistej i indywidualnej świętości Ojca Kentenicha, ale wraz z nią docenienie i przyjęcie wkładu Szensztatu w pedagogikę wiary, która odpowiada na duszpasterskie potrzeby nowej ewangelizacji w trzecim tysiącleciu. Chodzi o formację "nowego człowieka" w "nowej wspólnocie"
w Przymierzu Miłości z Maryją, naszą Matką i Wychowawczynią; prawdziwego chrześcijanina
o wyraźnym duchu apostolskim, w Kościele, który ma być "Rodziną Bożą" i jest "w drodze", jak powiedziałby papież Franciszek.

O. Kentenich chciał formować osobowości zdolne do łączenia rzeczywistości naturalnej z nadprzyrodzoną. Powinny one kształtować chrześcijaństwo zdolne do integrowania tego, co ludzkie i tego, co boskie i do tworzenia nowej syntezy kulturowej, noszącej pieczęć Chrystusa. Wiara nie jest czymś oddzielonym od zwykłego życia ani zmienną opcją, z której można zrezygnować bez większych konsekwencji. W naszej chrześcijańskiej wizji, która wypływa z prawdy o Chrystusie, nasze przywiązanie do Chrystusa musi mieć pierwszeństwo przed życiem rodzinnym, pracą, przyjaźnią, działalnością gospodarczą, nauką, sztuką, polityką... i wszystko, co stanowi o naszej egzystencji, nadając sens i ożywiając wszystkie te obszary.

Właśnie w tym sensie Ojciec Kentenich chciał wnieść swój wkład poprzez Szensztat. Chciał uformować chrześcijańskich liderów, którzy będą pracować z eklezjalnym wyczuciem na rzecz nowej ewangelizacji w środku dzisiejszego świata.

Uznając charyzmat Ojca Kentenicha, będzie można bardziej ofiarować Przymierze Miłości z Maryją i Sanktuarium Szensztackie jako owocne źródło łaski i dar dla całego Kościoła. W ten sposób Szensztat może wnieść jeszcze bardziej zdecydowany wkład w misję Kościoła na rzecz nowej ewangelizacji w nowym tysiącleciu.

O aktualnej dyskusji wokół osoby ks. J. Kentenicha:

Na początku lipca tego roku, niespodziewanie, w wyniku otwarcia archiwum Kongregacji Nauki Wiary, obejmującego czasy papieża Piusa XII, zostały opublikowane w niektórych mediach we Włoszech i Niemczech teksty, wysuwające zarzuty o nadużycia władzy i niemoralne zachowania ze strony ks. Kentenicha w stosunku do Instytutu Sióstr Maryi, którego był założycielem i dyrektorem. Zarzuty te zostały przedstawione w sposób dziennikarski i bez uzasadnionych podstaw, i miały na celu wykazanie, że te domniemane nadużycia, które były  miały być powodem, dla którego założyciel został oddzielony od swojego Dzieła i zesłany do Stanów Zjednoczonych.

Te zarzuty i sposób, w jaki zostały postawione, spowodowały ból, a w niektórych środowiskach nawet zamieszanie w Ruchu Szensztackim. W tym samym czasie pojawiło się pytanie o proces beatyfikacyjny ks. J. Kentenicha.

Mając na uwadze wysunięte zarzuty, chciałbym odnieść się do niektórych wypowiedzi i odpowiedzi udzielonych przez odpowiedzialne i reprezentatywne instancje Ruchu Szensztackiego:

https://szensztat.pl/oswiadczenie-prezydium-generalnego/

https://www.s-ms.org/pl/2020/07/08/przeslanie-prezydium-generalnego-dziela-szensztackiego/

https://www.s-ms.org/pl/2020/07/04/oswiadczenie-w-sprawie-zarzutow-o-naduzycia-wysuwanych-wobec-ojca-jozefa-kentenicha/

https://www.s-ms.org/pl/2020/07/07/utworzenie-nowej-komisji-historycznej/

Biskup Trewiru, odpowiedzialny za proces diecezjalny o. Kentenicha, ze swojej strony ogłosił powołanie komisji historyków do zbadania archiwów, które jeszcze kilka miesięcy temu były niedostępne. Jest to normalna część procesu postępowania wyjaśniającego w odniesieniu do sprawy beatyfikacyjnej ojca Kentenicha.

Jak wynika z oświadczeń Prezydium Generalnego Ruchu Szensztackiego, również w Rodzinie Szensztackiej podjęto inicjatywy, aby zbadać, wyjaśnić i uczynić bardziej przejrzystym wszystko, co ma związek z tym okresem historii Szensztatu, z osobą Założyciela i z przyczynami jego konfliktu ze Świętym Oficjum.

Jesteśmy przekonani, że wszystkie te kontrowersje ostatecznie przyczynią się do rzucenia jeszcze więcej światła na osobę Ojca Kentenicha, aby lepiej zrozumieć jego charyzmat i misję, która doprowadziła go do konfrontacji z Kościołem przedsoborowym. W ten sposób będziemy coraz bardziej rozpoznawać i przyjmować jego święte życie jako dar Boży.

O. Eduardo Aguirre
Postulator

Istnieją następujące możliwości, aby wspierać
proces beatyfikacyjny o. Józefa Kentenicha:

  • Modlitwa o jego dobry przebieg.
  • Głoszenie i ukazywanie życiem posłannictwa ojca Kentenicha.
  • Rozpowszechnianie materiałów informacyjnych oraz tekstów modlitw.
  • Przysyłanie świadectw, wysłuchanych próśb i modlitw.
  • Finansowe wsparcie przez złożenie ofiary.